Słów kilka o cykliczności Bitcoina
Halving to wydarzenie, które ma miejsce co około cztery lata i polega na zmniejszeniu nagrody za wydobycie nowych bloków o połowę. Skutkuje to zmniejszeniem podaży nowych monet na rynku, co wraz z rosnącą adopcją prowadzi do wzrostu ceny. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o cyklach Bitcoina, aby lepiej zrozumieć cały artykuł, zachęcam Cię do przeczytania wpisu Bitcoin po halvingu. Czy obecne spadki to koniec wzrostów? gdzie znajdziesz również link do filmu, który tłumaczy cykle od A do Z.
Co oznacza obecna korekta? Czy to już koniec hossy, czy jedynie przystanek przed nowym ATH?
Zgodnie z przewidywaniami, po halvingu nastąpiła korekta, która jest naturalnym elementem rynku. Zgrało się to ze statystycznie gorszym okresem. Jak mówi znana zasada inwestycyjna „sell in May and go away”, okres wiosenno letni bywa mniej korzystny dla rynków finansowych. Również w przypadku Bitcoina, obecna wiosna przyniosła spodziewaną korektę. Łączyło się to ze złamaniem lokalnej struktury wzrostowej na wykresie H4, uformowaniem formacji spadkowej na wykresie miesięcznym oraz wybiciem zasięgu korekty 1:1. Dostaliśmy więc kilka czytelnych sygnałów od rynku, że przed nami większe i dłuższe spadki.


Czy to koniec hossy, czy tylko przystanek?
Jednakże pojawia się pytanie: co dalej? Czy trwająca już 5 miesięcy korekta to oznaka bessy, czy może jedynie przystanek przed dalszymi wzrostami? Wykres Bitcoina rysuje niższe szczyty i niższe dołki, co z perspektywy struktury rynku sugeruje trend spadkowy, lecz przy bardzo niskiej dynamice. Pięć szczytów uformowanych na podobnym poziomie wskazuje na obecność dużej płynności powyżej tych szczytów. Traderzy grający shorty umieszczają tam swoje Stop Lossy. Jak wiemy, duży kapitał często wykorzystuje takie sytuacje, aby wybić te poziomy, by sprzedać więcej po lepszych cenach. Statystycznie dzieje się tak praktycznie za każdym razem. Należy jednak pamiętać, że niekoniecznie musi się to wydarzyć przy najbliższej okazji, ale na 90% te szczyty zostaną prędzej czy później wybite.

Choć w ostatnich tygodniach wykres rysuje niższe szczyty i niższe dołki, to od listopada 2022 roku Bitcoin jest w trendzie wzrostowym. Ostatni potwierdzony dołek znajduje się na poziomie 35 500 USD.

Kluczowe poziomy: Strefa 50 000 USD
Od dawna wyznaczaliśmy strefę 50K-53K jako kluczowy poziom, który wynikał z Imbalancu na świecach tygodniowych oraz miesięcznych, jak i również z poziomów Fibonacciego, czyli poziom 0,382 Fibo mierząc cały swing wzrostowy oraz 0,618 Fibo mierzący ostatni swing, który wybił ATH. Cena Bitcoina w końcu zaliczyła poziomy na które długo czekałem i odbiła się od tej strefy niczym od trampoliny, co sugeruje, że poziom ten jest wsparciem dla ceny i skupują go inni gracze.

Wskaźnik RSI:
Korekta na obecnym etapie rynku nie dość, że wyczekiwana, to była również wskazana, aby wskaźniki takie jak RSI na wykresie tygodniowym i miesięcznym mogły się rozładować i naładować przed kolejną falą wzrostową. Sytuacja ta również miała miejsce w poprzednich cyklach, co możecie zobaczyć na załączonym wykresie(linią pionową oznaczyłem halvingi, a niebieską elipsą poziomy na RSI, które były dołkiem po halvingu):

Czy cena Bitcoina osiągnie nowe ATH?
Na obecnym etapie nie mamy jednoznacznych potwierdzeń, że cena Bitcoina zmierza ku nowym szczytom. Obecnie cena znajduje się w połowie konsolidacji, nie dając wyraźnych sygnałów co do kierunku, w którym podąży. Jednakże struktura całej tej korekty bardziej przypomina reakumulację po halvingu niż koniec hossy. Świece miesięczne i tygodniowe nie formują dużych wolumenów spadkowych. Duże wolumeny są i owszem, ale wzrostowe, które formowały się w drodze po ATH zostawiając po sobie dużo Imbalancu, co sugerowało znaczącą przewągę popytu nad podażą. Jeśli chodzi o potwierdzenia, to niestety, ale rynek ułożył się tak, że z obecnej perspektywy sygnał do wybicia ATH dostaniemy wybijając poziom 70 000 USD. Strefa podażowa zaczyna się od poziomu 63 500 USD i wynika z Imbalance + korekty 1:1:

Sezonowość na rynkach: solidny fundament pod dalsze wzrosty
Patrząc na historię rynków finansowych, można zauważyć, że okresy takie jak październik, listopad i grudzień są zazwyczaj korzystne dla inwestorów na rynkach finansowych. Dotyczy to również Bitcoina, który w przeszłości często zyskiwał na wartości w tych miesiącach, dlatego obecny czas może być dobrym momentem na zakończenie korekty po halvingowej i rozpoczęcie nowego ruchu w kierunku ATH. Zerknijcie na tabelę, która przedstawia to, jak Bitcoin zachowywał się w każdym miesiącu swojej historii:

Psychologia rynku: Klucz do zrozumienia ruchów cen
Warto w tym momencie przywołać jedną z mądrości Warrena Buffetta: „Inwestuj wtedy, gdy inni się boją i sprzedawaj, gdy inni są chciwi”. Ta zasada jest szczególnie przydatna na rynku Bitcoina, który charakteryzuje się wysoką zmiennością i silnymi emocjami wśród inwestorów. Niepewność, która towarzyszy obecnej sytuacji rynkowej, wraz z sygnałami na wykresie, może być okazją, ale nie tak wielką, jak na dołkach. Obecnie cena jest stosunkowo wysoko i potencjalny zysk do straty nie jest aż tak korzystny, by angażować w Bitcoina duży kapitał. Oczywiście piszę o mojej perspektywie, a ja Bitcoina skupowałem z poziomów ok 20 000 USD + 15 600 USD i zakończyłem jego akumulacje już jakiś czas temu. Mam przygotowany kapitał w razie „apokalipsy”, ale na ten moment się na to nie zanosi.
Co może zaburzyć dalsze wzrosty na Bitcoinie?
Mimo pozytywnych sygnałów, warto pamiętać, że rynek Bitcoina jest pełen nieprzewidywalnych zmiennych. Jeśli cena spadnie poniżej 49 000 USD, rysując przy tym na wykresie W1 czy M1 świece z dużym Imbalancem, mimo OPD na poziomie 35 500 USD będzie to bardzo negatywny sygnał, który mógłby zaburzyć cały cykl wzrostowy. Taka sytuacja będzie oznaką bessy, gdyż takie świece będą mówić o znacznej przewadze sprzedających nad kupującymi.
Podsumowanie: Jakie są perspektywy dla Bitcoina?
Bitcoin jest obecnie w kluczowym momencie swojego cyklu rynkowego. Choć korekta może budzić obawy, struktura rynku oraz analiza techniczna sugerują, że może to być przygotowanie do dalszych wzrostów. Warto wspomnieć, że Bitcoin w swej historii na tym etapie rynku nigdy nie osiągał tak wysokiej ceny. Zazwyczaj w trakcie trwania korekty po halvingu Bitcoinowi do ATH brakowało około 50%, a mimo to obecnie spekulanci odczuwają niepokój związany z tą korektą. Warto zachować spokój i monitorować kluczowe poziomy cenowe, aby odpowiednio reagować na zmieniające się warunki rynkowe. Polecam trzymać się planu, zarządzać kapitałem w odpowiedni sposób, a czas działać będzie na Twoją korzyść, tak jak działa na moją. Realizowałem zyski zgodnie z planem, mam pozycje pod dalsze wzrosty, jak i kapitał na ewentualne spadki i robię swoje krok po kroku, a Ty jeśli nie masz planu… to nie powinieneś być na rynku. 🙂
Pozdrawiam, Wieczny Student rynków finansowych




